Wszyscy zarobili, tylko niektórzy zarobili... więcej (i to jest problem)
Opublikowane według Andrzej Van-Selow · 21 Luty 2026
Z początkiem 2026 r., zaczęły obowiązywać zapisy Protokołu dodatkowego nr 16 do Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy dla pracowników PLK. To jedna z najbardziej rewolucyjnych, a zarazem kontrowersyjnych zmian, dotyczących m.in. rezygnacji z dodatku niebezpiecznego i uciążliwego poprzez włączenie ich do wynagrodzenia zasadniczego.Nową regulacją zostali objęci m.in. pracownicy administracji we wszystkich jednostkach organizacyjnych PLK. Wysokość została ustalona indywidualnie na podstawie kwot wypłaconych w okresie od 1 stycznia do 30 czerwca 2025 r., czyli w czasie, gdy nie funkcjonował jeszcze system informatyczny monitorujący czas pracy przy monitorze ekranowym. Na tej podstawie wyliczono średnią wartość dodatku, który następnie został zwiększony o 11% (ciekawe, skąd się wzięło to 11%?).
Pierwsze wynagrodzenia obliczone według nowych zasad trafiły do pracowników po podpisaniu porozumienia zwiększającego wartość wynagrodzenia zasadniczego. Wysokość naliczeń jest zróżnicowana i zależy od ilości godzin pracy w warunkach uprawniających do dodatku. Często było tak, że ich ilość wynikała ze specyfiki jednostki organizacyjnej oraz zakresu obowiązków na danym stanowisku. Trudno porównywać zakłady linii kolejowych, Centralę PLK czy Centrum Realizacji Inwestycji (CRI), ponieważ charakter wykonywanych tam zadań jest odmienny.
CRI jest dobrym przykładem miejsca, gdzie większość pracy odbywa się przy komputerze, choć nie dla wszystkich stanowisk wygląda to tak samo. Specjaliści od SAP i EPM spędzają przed ekranem większość dnia, podczas gdy asystenci Kierownika Kontraktu łączą pracę biurową z wizytacjami na budowie, odbiorami, naradami i innymi zakresami pracy. Czas spędzony w terenie nie wlicza się do pracy przy komputerze, co wpływa na wysokość dodatku.
Z informacji przekazanych przez pracowników administracji wynika, że „dobre” naliczenia wynosiły od 200 do 300 zł, w zależności od zajmowanego stanowiska, charakteru jednostki organizacyjnej czy regionu (CRI).
Takie różnice w naliczeniach ujawniały dowolność interpretacji przepisów dotyczących rejestrowania godzin uciążliwych w poszczególnych jednostkach organizacyjnych, np. czy obejmują one 4 czy 7 godzin w ciągu dnia. Nie zabrakło również skrajnych przypadków obejmujących kwoty poniżej 100 zł w przypadku pracowników z małą ilością dni pracy (nieobecności) w okresie naliczania dodatku.
Należy podkreślić, że wyliczenia miały charakter indywidualny i zależały od rzeczywistej aktywności pracownika w poszczególnych miesiącach. Z przekazanych opinii wynika, że w większości przypadków kwoty „wrzucone” do wynagrodzenia zasadniczego były zbliżone do otrzymywanych przed wprowadzeniem systemu informatycznego, ewidencjonującego czas pracy.
Warto także pamiętać, że ww. kwoty obejmują wynagrodzenie zasadnicze, do którego należy dodać do 33% dodatku za staż pracy (głównie w zakładach) i ok. 15% premii regulaminowej, a to są dodatkowo kwoty 80-140 zł.